„Wychodzę wolna”

„Nieważne, co mówisz, ważne, co słyszą” - pod takim hasłem odbywały się dwudniowe spotkania sześciu grup pielęgniarek z całej wielkopolski, organizowane w ramach projektu „Kursy dla pielęgniarek i położnych”, współfinansowanego przez Europejski Fundusz Społeczny.

Szkolenie prowadzone przez Anetę Murakowską z firmy CreativeMedia wizerunek-doradztwo-szkolenia zaskakiwało na każdym kroku. Już pierwsze ćwiczenie dowiodło siły kryjącej się w słowach. Uczestnicy podawali swoje imię a następnie pozytywną cechę charakteru rozpoczynającą się na jego pierwszą literę. W ten sposób poznaliśmy: Ewę-elokwentną, Krzysztofa-kreatywnego, czy Izę-inteligentną. Na niemal każdej twarzy pojawiał się wyraz zawstydzenia i jednocześnie zadowolenia. Jak trudno na głos powiedzieć o sobie coś dobrego? Wzrosła samoocena uczestników, a każdy z nich przypominając sobie o Małgorzacie zaraz dodawać będzie przydomek „mądra”. W taki sposób działa nasz mózg – zapamiętuje nową osobę tak, jak ona sama mu się przedstawi. Dlatego należy myśleć i mówić o sobie w samych pozytywach!

Zrobiło się sympatycznie, a to dopiero początek szkolenia

Po sformułowaniu oczekiwań na dwa dni szkoleniowe okazało się, że kolejne grupy pielęgniarek i położnych łączą podobne cele i kłopoty. Uczestnicy chcą być bardziej asertywni, chcą się nauczyć radzić sobie z „trudnym” pacjentem i przełożonym, chcą wiedzieć jak dostać to, czego oczekują od drugiej osoby. Trenerka Aneta Murakowska odwróciła bieguny myślenia i pokazała, że to, co robisz, jak rozmawiasz i co dostajesz w zamian - zależy tylko od ciebie. „Teraz sobie zdaję sprawę, że jesteśmy strasznie różni! Ale to nie znaczny, że powinnam się odnosić do innych w sposób krytyczny, powinnam się postarać ich zrozumieć, postawić na ich miejscu” mówi po szkoleniu Dorota z Poznania, uczestniczka szkolenia. „Trudny” pacjent czy przełożony zniknął, ich miejsce zajęła konkretna osoba z problemami i bólami, którą warto zaakceptować i nauczyć się z nią rozmawiać.

„Super jesteśmy!” zawołała jedna z grup pod koniec szkolenia

Pielęgniarki i położne nauczyły się na co zwracać uwagę w kontakcie z drugim człowiekiem, już wiedzą jak do siebie mówić, jakich słów używać, a jakich się wystrzegać. Wszyscy zgodnie przyznali, że spojrzeli inaczej na pacjenta, który domaga się rzeczy niemożliwych i na zwierzchnika trzaskającego drzwiami. Otrzymali potężną broń, która zdziała cuda. Potrzeba tylko ćwiczenia i odwagi. „Wychodzę stąd o wiele silniejsza”, „Będę odważna!”, „Chcę, a nie muszę. Będę myśleć pozytywnie”, „Spojrzałam na siebie, będę bardziej stanowcza, będę walczyła o swoje prawa” – mówiły uczestniczki po wyjściu z sali. Jeśli nie zabraknie siły, determinacji i entuzjazmu do zmieniania życia, otoczenia i realizacji pragnień, to podczas kolejnego szkolenia, tym razem z asertywności, posłuchamy o sukcesach i dalszym rozwoju uczestników „Kursów dla pielęgniarek i położnych” współfinansowanych przez Europejski Fundusz Społeczny.

Lena Pilecka