stetoskopstetoskoptabletkistrzykawkatermometr
Współpraca
W DrodzeTygodnik NowyW sypialniMM PoznańGazeta JarocińskaCitySPASamuiSPAPizza HutMagazyn Pielęgniarki i Położnej
Sonda

archiwum

Z naszej galerii

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

Pomysł to dopiero początek

Unia pomaga

Sam pomysł na organizację szkoleń wspierających pielęgniarki i położne to nie wszystko. Dzięki podjętym staraniom udało się uzyskać środki finansowe na realizację kursów. Projekt „Kursy dla Pielęgniarek i Położnych” całkowicie finansowany jest przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

Projekt ruszył pierwszego października. W ciągu 15 miesięcy trzysta pielęgniarek z całego województwa będzie uczęszczało na szkolenia organizowane przez poznańską firmę CreativeMedia wizerunek-doradztwo-szkolenia. – Wiemy, że problem wypalenia zawodowego wśród pielęgniarek i położnych istnieje, ale nikt się tym nie zajmował. Zawody te, będące rodzajem misji, wybierają osoby o szczególnej wrażliwości na drugiego człowieka – mówi Aneta Murakowska, główny trener projektu. – Nasza firma prowadzenie szkoleń także traktuje jak swoistą misję, tym bardziej cieszymy się, że jako partner Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych, stworzyliśmy program wychodzący naprzeciw oczekiwaniom. Pozyskanie na ten cel środków unijnych uważamy za nasz ogromny, wspólnie wypracowany, sukces – dodaje Aneta Murakowska.

Chętnych brak?

Wprost przeciwnie. Od chwili, gdy pojawiły się pierwsze informacje o projekcie i powstały formularze zgłoszeniowe, lista osób gotowych wziąć udział w szkoleniach zapełniła się błyskawicznie. Obeszło się bez szczególnej reklamy, wystarczyły informacje rozesłane do wielkopolskich placówek medycznych. – Trzysta miejsc to jednak zdecydowanie za mało. Zainteresowanie przerosło nasze najśmielsze oczekiwania – mówi Aneta Murakowska. Wieści rozeszły się pocztą pantoflową. Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych w Poznaniu chcącym jeszcze złożyć aplikacje, niestety odmawia. Rodzi to optymizm na przyszłość. – Już myślimy o kolejnej edycji, tym razem zakrojonej na większą skalę, z większą ilością trenerów. Można by objąć projektem inne województwa – wyjaśnia Aneta Murakowska. - Mimo zamknięcia listy, projekt będzie reklamowany w wielkopolskich i ogólnopolskich mediach. Bo o dobrych pomysłach należy mówić jak najwięcej, aby inspirować nimi kolejne osoby – dodaje Aneta Murakowska.

Nauka nie taka straszna

Szkolenia odbywają się podczas trzech zjazdów, z których każdy trwa dwa dni. W październiku pierwsze zajęcia zorganizowano dla 72 pielęgniarek i położnych. Poprzez aktywne formy ćwiczeń, uczestniczki dowiedziały się, że „Nie jest ważne, co mówisz, ważne, co słyszą – pielęgnuj sztukę porozumienia”. - Pierwsze dni szkoleniowe poświęcone są całkowicie komunikacji, po to, aby pracownicy służby zdrowia dowiedzieli się, jak skutecznie komunikować się z otoczeniem – wyjaśnia Aneta Murakowska. Aktywne ćwiczenia pomagają przełamać bariery komunikacyjne i unikać zaostrzania konfliktów. – Szkolenie to nie wykład, to przede wszystkim scenki, postawienie uczestnika w realnej sytuacji. Dzięki pracy zespołowej każda postawa jest od razu oceniana i weryfikowana – mówi Aneta Murakowska. – To najskuteczniejsza metoda pracy. Przykłady podparte teorią pozwalają uczestnikom szkoleń inaczej spojrzeć na swoją pracę – dodaje.

Istotne nie jest to, co się z nami dzieje, ale to, jak to odbieramy

Kolejne szkolenie dotyczyć będzie skutecznego zwalczania stresu, uodpornienia się na niego. Mało kto zdaje sobie sprawę, że negatywne emocje wywołujemy sami. Zastanówmy się - Czy to, że stresuję się czekając na spóźniony autobus to wina autobusu? Nie, to moja reakcja na zaistniałą sytuację. Czy jestem winna tego, że pacjent nie ma dziś nastroju? Może to jemu spóźnił się autobus? – Nad stresem można zapanować. Dzięki odpowiedniemu podejściu unikniemy wieli nieprzyjemności, z wypaleniem zawodowym włącznie – mówi Aneta Murakowska. Wypalenie zawodowe powoduje marnotrawstwo talentu, wiedzy pracownika i jego zasobów energetycznych. Lepiej więc zapobiegać niż leczyć, o czym zapomina się w środowisku lekarzy, pielęgniarek i położnych.

Jesteś tym, kim myślisz sam, że jesteś

Trzecie szkolenie poświęcono asertywności, czyli zjawisku już nie tak nowemu, a jednak wciąż rzadko wykorzystywanemu. Asertywność to umiejętność postawienia granic sobie i innym. Granic, których przekroczenie niejednokrotnie wywołuje złość i agresję. Trudne warunki pracy, jakie panują w zawodzie pielęgniarek i położnych, nie stanowią najprostszego środowiska do rozwoju postaw asertywnych. Jednak przyswojenie podstaw ułatwi współdziałanie i spowoduje, że uczestnicy szkoleń inaczej spojrzą na swoją codzienność, będą pewni swojej wartości i utrzymają autonomię.

Uzdrowić samych siebie

Pierwsze cykle szkoleń zakończą się w grudniu tego roku. Od stycznia nowe grupy pielęgniarek i położnych będą stawiać czoło swoim obawom i wspólnie rozwiązywać problemy. Potem jeszcze w kwietniu i sierpniu kolejne grupy zapoznają się z metodami usprawniającymi codzienne kontakty z otoczeniem. Projekt zakończy się w grudniu, a pozytywne wnioski, jakie już teraz, po zaledwie kilkunastu dniach szkoleniowych, nasuwają się pielęgniarkom, położnym i trenerom, pozwalają przypuszczać, że to jeszcze nie będzie koniec.

Elwira Trzcielińska